Powrót do pracy po macierzyńskim można porównać trochę wkroczenia na scenę w całkiem innym kostiumie niż dotychczas. Oczywiście nie chodzi o to, żeby nagle zmienić się w kogoś innego, tylko żeby znów zobaczyć w lustrze odmienioną siebie. Kochasz metamorfozy? Podpowiadamy, jak zmienić wygląd na biurowy image!
Zacznij od szybkiego „porządku” we włosach
Włosy po ciąży potrafią kaprysić: raz są oklapnięte, raz puszą się jak na złość. Dlatego ułatw sobie życie. Podetnij końcówki, rozczesz włosy na mokro z odżywką i przez tydzień poświęć 3 minuty na serum na końce. To brzmi banalnie, ale tak naprawdę daje efekt! Jeśli masz odrosty albo kolor zrobił się ciężki, rozważ delikatne rozświetlenie pasm przy twarzy. To trik, który wizualnie odejmuje zmęczenia, co z pewnością doceni każda mama która miewa za sobą nieprzespane noce.
Kolor, który dodaje świeżości, nie musi oznaczać rewolucji
Nie musisz od razu farbować całej głowy! Wybierz strategię: jaśniej o ton, miękkie refleksy, albo subtelne ocieplenie czy ochłodzenie. Zanim zaczniesz, sprawdź bazę w dziennym świetle i zrób test pasmowy z tyłu głowy. Dzięki temu unikniesz przykrej niespodzianki czyli kolorystycznej wpadki i zobaczysz, jak szybko włosy łapią pigment albo rozjaśnienie. Rozjaśniane włosów w domu może być dziecinnie proste: wystarczy że dziarasz z rozwagą i wybierzesz dobrej jakości kosmetyk.
Skóra: blask bez kombinowania
Pielęgnacja może być prosta i szybka, co nie znaczy, że efekt nie będzie spektakularny! Rano użyj łagodnego żelu, potem zastosuj rozświetlający tonik, krem nawilżający i filtr. Wieczorem zmyj dokładnie makijaż i dołóż jedną rzecz: serum nawilżające albo regenerujące. Poniekąd to właśnie regularność robi całą pracę, nie zaś „moc” kosmetyku. Jeśli masz tylko 3 minuty, zrób masaż twarzy podczas nakładania kremu — policzki i żuchwa od razu wyglądają lepiej!
Makijaż „do pracy” w 7 minut
Zamiast robić pełny makijaż, zastosuj zestaw minimum, który daje maksimum efektu. Ujednolić cerę możesz lekką formułą kremu BB lub CC, do tego odrobina korektora pod oczy, policzki muśnięte różem i kondycjonujący żel do brwi. Na koniec tusz i coś na usta – najlepiej subtelny, i trwałość która da Ci gwarancję, że pomadka wygląda dobrze nawet po wypitej kawie. Mówiąc szczerze, tyle wystarczy, żeby twarz wyglądała świeżo, a nie „wczorajszą”.
Ubrania: kapsuła zamiast polowania na ideał
Nie przebudowuj garderoby od zera. Zastosuj zasadę trzech pewniaków: jedna marynarka, jedna para spodni o dobrym kroju i jedna sukienka, w której czujesz się swobodnie. Dorzuć wygodne buty i torebkę, do której zmieści się pół życia. Jeśli pracujesz hybrydowo, ustaw sobie „uniform” – dwa gotowe zestawy, które zawsze działają. Oszczędzisz czas i nerwy rano.
Postawa i detale
Zadbaj o dłonie (krem i krótki manicure), wyprostuj plecy, dopasuj biżuterię do stylu pracy. To drobiazgi, ale w pewnym sensie budują wrażenie, że panujesz nad sytuacją, nawet jeśli w środku wciąż uczysz się nowego rytmu.
Pamiętaj! Zanim wpadniesz w wir drogerii, zrób szybki przegląd: co w twoim wyglądzie wymaga wsparcia nieprzespanych nocach? Zwykle są to włosy (odrost, matowość, puszenie) i skóra (brak blasku). Ustal dwa cele: jeden na włosy, drugi na cerę. Powrót po macierzyńskim to nie egzamin z perfekcji. Odśwież wygląd tak, żeby było ci łatwiej wejść w dzień: proste włosy, lekki makijaż, wygodny zestaw ubrań. A pewność siebie? Ona zwykle przychodzi chwilę po tym, jak przestajesz ze sobą walczyć i zaczynasz sobie pomagać. Powodzenia!
