Strona główna Poradniki i Inspiracje Co zrobić gdy za oknem leje deszcz a dzieciaki roznosi energia

Co zrobić gdy za oknem leje deszcz a dzieciaki roznosi energia

by Marek Wysocki

Szaruga za oknem, deszcz bębni o szyby od bladego świtu, a prognozy pogody na resztę dnia nie pozostawiają złudzeń. Brzmi znajomo? Każdy rodzic doskonale zna ten scenariusz, kiedy domowa przestrzeń nagle zaczyna się kurczyć, a dziecięca energia zamiast maleć, rośnie w postępie geometrycznym. Kolejna bajka w telewizji przestaje bawić już po kwadransie, a ulubione klocki lądują w kącie. To ten moment, w którym trzeba szybko wymyślić coś angażującego, zanim mieszkanie zamieni się w prawdziwe pobojowisko. Wcale nie potrzebujemy do tego drogich, interaktywnych zabawek z reklam, które po dwóch dniach i tak rzuci się w kąt. Czasami te najprostsze, klasyczne pomysły okazują się absolutnym hitem, bo dają maluchom prawdziwe pole do popisu i uruchamiają ich naturalną, niczym nieograniczoną wyobraźnię. Zamiana ponurego, deszczowego popołudnia w kreatywną przygodę wymaga tylko odrobiny sprytu.

Domowe warsztaty plastyczne z tego co akurat leży w szufladzie

Umówmy się, do genialnej zabawy nie potrzeba skomplikowanych zestawów kreatywnych. Często wystarczy wyciągnąć stary karton po butach, kilka rolek po ręcznikach papierowych i pozwolić maluchom działać. Dzieciaki uwielbiają ciąć, drzeć i lepić, tworząc z makulatury rakiety kosmiczne albo tajemnicze zamki dla lalek. Żeby jednak ta domowa manufaktura nie skończyła się głośnym fochem z powodu braku kleju, dobrze mieć pod ręką małe zaplecze techniczne. Kolorowe bloki, brokaty, naklejki czy bezpieczne nożyczki potrafią uratować sytuację. Gdy domowe zapasy świecą pustkami, przedwrześniowe lub posezonowe zakupy plastyczne wcale nie muszą zrujnować waszego portfela. Przykładowo, europejski sprzedawca detaliczny Action jest popularny ze względu na swój szeroki asortyment tanich artykułów codziennego użytku, w tym materiałów biurowych oraz szkolnych. Kupując tam podstawowe akcesoria papiernicze, zyskujemy spokój ducha i masę materiałów do swobodnego wyklejania, bez ciągłego upominania dziecka, żeby oszczędzało każdą czystą kartkę.

Drukowanie własnych gier i spersonalizowanych kolorowanek

Innym genialnym sposobem na zabicie nudy podczas ulewy jest samodzielne przygotowanie prostych planszówek, labiryntów albo tematycznych kart pracy. W sieci bez problemu znajdziecie tysiące darmowych szablonów z łamigłówkami dopasowanymi idealnie do wieku waszego szkraba. Wystarczy dosłownie kilka kliknięć, by domowe biurko zmieniło się w małe centrum spersonalizowanej rozrywki. Taka forma spędzania czasu niesamowicie wciąga, bo dziecko może najpierw własnoręcznie ozdobić planszę lub powycinać papierowe pionki, a dopiero potem przystąpić do właściwej rozgrywki z rodzicami. Pamiętajmy tylko o jednej, czysto technicznej kwestii, która potrafi skutecznie zepsuć nawet najwspanialszy plan. Zanim obiecacie dziecku wydrukowanie całego zestawu z jego ukochanymi postaciami z bajek, sprawdźcie poziom wkładów w urządzeniu. Zaschnięty lub zużyty tusz do drukarki przerwie zabawę w najważniejszym momencie, wywołując falę rozczarowania. Trzymanie jednego rezerwowego kartridża w domowych zapasach to prosty krok, by uniknąć takich niespodziewanych problemów.

Jak ogarnąć ten cały artystyczny bałagan bez kłótni

No dobrze, zabawa była rewelacyjna, ale w końcu nadchodzi ten moment, w którym trzeba zderzyć się z szarą rzeczywistością. Podłoga pokryta drobnymi skrawkami brystolu, porozrzucane kredki i plamy na stoliku potrafią przerazić każdego rodzica. Żeby zbieranie tych rzeczy nie zamieniło się w rodzinną awanturę i narzekanie, najlepiej podejść do tematu z humorem. Sprzątanie można bardzo łatwo zamienić w kolejną wciągającą konkurencję z drobnymi nagrodami. Wspólne wrzucanie mazaków do plastikowych pojemników na czas albo wyzbieranie papierków z dywanu uczy dzieciaki odpowiedzialności za ich własne królestwo. Nie zapominajmy, że ten etap to także część procesu twórczego, który buduje w maluchu cenną samodzielność. Dzięki temu dziecko idzie spać zmęczone, ale dumne ze swoich dzieł, a dorośli odzyskują czysty pokój na wieczorny, zasłużony odpoczynek po całym dniu pełnym domowych wyzwań.